STRONA GŁÓWNA           KONTAKT/WSPÓŁPRACA           MOJE WŁOSY           LEKSYKON SKŁADNIKÓW KOSMETYCZNYCH           BAZA DOBRYCH, POLSKICH KOSMETYKÓW

środa, 3 października 2012

Dlaczego kładziemy olej na włosy?

"Kładziesz olej na włosy?! Ale, ale..jaki olej? Taki zwykły, kuchenny?!" Takie jest najczęstsze pytanie moich znajomych kiedy wspominam o olejowaniu. Tak, wiem, nie ma takiego słowa jak "olejowanie" ale mnie się to bardzo spodobało i będę z niego korzystać. Nie dziwię się moim znajomym. Sama robiłam wielkie oczy, kiedy po raz pierwszy od koleżanek usłyszałam o olejowaniu.

Zastanawiałam się po co w ogóle to robimy? Nie wystarczą nam odżywki czy maski? Niektórym może i wystarczy innym ciągle będzie mało. Każdy musi znaleźć swój złoty środek. Tak samo jak niektórzy w ogóle nie kładą oleju na skalp, a inni zupełnie nie zwracają na to uwagi. Ja osobiście uwielbiam olejowanie, sprawia mi ono przyjemność, a jeśli do tego dochodzi często piękny zapach oleju to jestem w ogóle zachwycona.
Oleje poprawiają wygląd naszych włosów, nawilżają je i odżywiają. Co ważne, poprawa kondycji naszych włosów nie jest chwilowa. Długotrwałe i regularne stosowanie olei przynosi długofalowe efekty.

Czym raczyć nasze włosy?
Na rynku mamy ogromny wybór olei. Od takich jakie możemy znaleźć w naszej kuchni po typowo kosmetyczne mieszanki. Radzę używać olejków eterycznych. Czasami na włosy możemy położyć olejek do masażu, jak np te alterry.Przy wyborze takich olei kierujemy się zawsze składem, najlepiej aby był on jak najbardziej naturalny. Najlepiej żeby oleje były nierafinowane i ziminotłoczone.
Pamiętajmy, że wszystkie jesteśmy wyjątkowe i każdej z nas służy co innego. Ja pozostaję w stałym romansie z olejem kokosowym, natomiast mojej koleżance robi się po nim ogromny puch. Super podział olei ze względu na rodzaj dominacji kwasów tłuszczowych zamieściła Kasia w TYM poście, naprawdę polecam, często z niego korzystam. Bardzo ważne jest też odpowiednie dobranie oleju ze względu na porowatość naszych włosów.

Jak dużo oleju nakładać?
To zależy tylko i wyłącznie od nas i naszego wyczucia. Włosy wcale nie muszą ociekać olejem, w sumie po co nam to? Pobrudzimy sobie tylko ciuchy i pościel. Ja używam od 1 do czasami 2 łyżek oleju. Zależy też z jakiej metody olejowania korzystam.


Gdzie nakładać?
Tutaj ważne jest dokładne zaznajomienie się z naszymi włosami, skórą i ich wymaganiami. Ja tam lubię olejować skalp, ale nie robię tego za każdym razem. Musimy uważać aby naszych cebulek nie obciążyć, bo wtedy włosy zaczną lecieć. Jeżeli korzystamy z olei ziołowych to zwróćmy uwagę na to czy nie jesteśmy na coś uczuleni.

Kiedy zobaczymy efekty?
Zauważyłam, że na każde z zadanych wyżej pytań nie ma jednej konkretnej odpowiedzi.Tak jest też w tym przypadku.Niektórzy efekty zobaczą po pierwszym seansie z olejem, a inni nawet po kilku miesiącach. Ja byłam zachwycona już po pierwszym użyciu.

Czego obecnie używam.

Wspominany już przeze mnie olejek Baby Dream Fur Mama, moje zdanie na jego temat można przeczytać TU

 Dabur Vatika, olej kokosowy. Pięknie pachnie. Nie będę się rozpisywać bo pewnie niedługo pojawi się jego recenzja.Prezent od CapelliBelli
Olej musztardowy, niezły smrodek, prezent od przyjaciółki
Olejek jaśminowy, pachnie tak ładnie, że nawet mój chłopak to zauważa. Kolejny, który dostałam od przyjaciółki
Olej palmowy, jeszcze nie używałam. Też znajduje się u mnie dzięki przyjaciółce.



Jeszcze nie jest u mnie w domu, ale już za chwilę. Dzięki koleżance będę właścicielką olejku łopianowego z czerwoną papryką z GP

Jak widać moja kolekcja liczy kilka butelek, które z pewnością będą mi służyć jeszcze długo. Na razie nie kupuję więcej. Chociaż szczerze to ja tutaj niewiele kupiłam. Dziękuję wszystkim, którzy mnie tak lubią, że chcą mnie obdarowywać. Jesteście wspaniali <3
Jakie są Wasze ulubione oleje? Jestem bardzo ciekawa czy kładziecie je też na skalp? czy raczej tylko na długość?
Pozdrawiam

P.S.
Zostały dwa dni do końca rozdania, już się nie mogę doczekać wyników:)
http://www.zlotewlosy.blogspot.com/2012/09/rozdanie_15.html

19 komentarzy:

  1. Ale kolekcja moja droga :)
    Dzięki Tobie dopisałam kolejne dwa oleje do mojej listy :P
    Marzy mi się palmowy i ten Jaśminowy(kusi zapachem - bo rzadko kiedy olej ślicznie pachnie - przynajmniej te które miałam nie powalały zapachem :P)
    A na łopianowy też czekam, w piątek dotarł do mnie ze skrzypem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten musztardowy bym chętnie wyprobowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również, używam Babydream, świetnie się sprawdza na moich włosach.
    Olej winogronowy z biedronki też jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja lubię olejeeeeeee! :)))

    Otagowałam Cię u siebie w tagu 'październik miesiącem maseczek' :) (http://patrycjaa-wardrobe.blogspot.com/2012/10/tagi-modna-farba-i-pazdziernik.html)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie testuję tego z GP :))
    Mamuśkowy uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Słowo "olejowanie" istnieje ;) Jak wpisze się w Google to wyskakują strony o olejowaniu podłóg lub skóry :) Mam pytanie o olej jaśminowy - czy można nakładać go solo i na skórę głowy? I jaki daje efekt?
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. na razie jestem w kryzysie olejowym;/

    OdpowiedzUsuń
  8. zaprzestałam używania olei ;) brak czasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlatego ja z nikim nie rozmawiam na temat olejowania:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kokosową Vatikę;-) Używam jeszcze olejków z Alterry i masła shea;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię olejowanie, ale jakoś nie mogę się przemóc, żeby położyć olej na skalp, boję się, że będzie straszny przyklap.

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję Ci ślicznie ;)
    jej, ale mi tak głupio :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio raczę moje włosy olejem lniany i muszę przyznać, że bardzo im się to podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam to masło i peeling w drogerii laboo ale też widziałam w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy lubią najbardziej olej lniany ;) Od kiedy dowiedziałam się o porowatości,mam jakąś taką niechęć do kokosa... Chociaż z drugiej strony eksperymentowanie z nim mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ja obecnie funduję włosom olejowanie alterrą z migdałem, olejem słonecznikowym i oliwą z oliwek, miziam je także mleczkiem kokosowym i też są szczęśliwe;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejki eteryczne na włosy to raczej zły pomysł jeśli już to w śladowych ilościach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkradł się jakiś błąd. Miało być "radzę NIE używać olejków eterycznych";) Ja to bym ich nie nakładała nawet w śladowych ilościach;P

      Usuń

Dziękuję, że zechciałaś/zechciałeś poświęcić swój czas na przeczytanie moich wypocin. Będę niezmiernie wdzięczna za każdy komentarz i z chęcią się odwdzięczę.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...